|
Blog > Komentarze do wpisu
Imperium mamony nie widzi ludzi, są dla niego cząstką tego imperium, jak kapitały, towary i usługi
Zbigniew Dmochowski, dr hab.inż.em.prof.Politechniki Białostockiej (...) Dlatego też dalsze kroki polegające według Autora na „ wdrożeniowych działaniach w kolejności: 1) określeniu rodzaju podstawowych prac prowadzących do zrealizowania zaleceń tej dalekosiężnej myśli strategicznej, 2) nakłanianiu „możnych tego świata” do aktywnego włączenia się w praktyczną realizację postulowanej przez Jana Pawła II i ONZ ekohumanistycznej przebudowy systemu światowego” uważam za przedwczesne i zdecydowanie nierealne. Mój sceptycyzm opieram na działaniach aktualnych „możnych tego świata”, którzy nie uznają działań ewangelizacyjnych Kościoła katolickiego za korzystnych dla ich wizji przyszłości świata bez Boga i przeciw rodzinie normalnej, bez której nie ma przyszłości ludzkości. Czy lobbyści lesbijek i homoseksualistów oraz zmanipulowanych społeczeństw państw rozbijanych od wewnątrz poprzez idee euroregionów dadzą się przekonać do radykalnej przemiany cywilizacyjnej ? Odpowiadam za nich -zdecydowanie nie!!! Nie podzielam także optymizmu Autora, który w ramach konceptualnej analizy systemowej istoty kryzysu globalnego oraz strukturalnych , w tym informacyjnych , uwarunkowań trwałego rozwoju światowej społeczności, ukazał nie tylko konieczność w Sytuacji Zmian i Ryzyka realizacji papieskich zaleceń strategicznych, ale także ich realizacyjną realność. Nie ma żadnych podstaw do wnioskowania , że papieskie zalecenia strategiczne mają w tle ich realizacyjną superrealność. Autor uznaje, że w wyniku wzrostu potencjału intelektualnego ludzkości i wraz z tym potężnego rozwoju nauki i techniki ( w tym organizacji), powstał w XX wieku jakościowy nowy stan ekospołeczny ( tzw. Sytuacja mian i Ryzyka). Dalej mówi, że wraz z tym nowym stanem pojawiła się moralna degradacja, jako dominujący czynnik ekospołecznej destrukcji. Spróbujmy to zapisać nieco inaczej. Od wielu lat trwa zmaganie między królestwem Bożym i imperium mamony. Imperium mamony nie widzi ludzi, są dla niego cząstką tego imperium, jak kapitały, towary i usługi. Gdy się nie widzi ludzi trudno mówić o kierowaniu informacji uświadamiających ich zagrożenie, operuje się więc dezinformacją, która usypia zagrożonych, mami manipulacją i lukrowaną promocją. Nie bardzo jasne są jednoznaczne stwierdzenia Autora, że moralnej degradacji nie można powstrzymać. Bardzo nieprecyzyjnie Autor eksponuje potrzebę - poprzez odpowiednią edukację i społeczne doinformowanie – zwiększenie zakresu ekospołecznie użytecznej pracy. Co to ma znaczyć społeczne doinformowanie, gdy żyjemy w świecie dezinformacji i sensacji (...). RECENZJA ARTYKULU LESLAWA MICHNOWSKIEGO PT „EKOHUMANIZM i TRWALY ROZWOJ, a KONCEPCJA CYWILIZACJI ZYCIE i MILOSCI JANA PAWLA II” sobota, 17 listopada 2007, kultur
|
Nasza Czeladź![]() Utwórz swoją wizytówkę |