Blog > Komentarze do wpisu
Dr.inz. Jan Czekajewski: Ratowanie Finansowego Topielca (o Amerykańskim Kryzysie)

List do Redakcji

Dr.inz. Jan Czekajewski
(...) Rząd amerykański nagle został zaskoczony kryzysem. Kryzys ten dotknął także, wszystkie kraje, które zapatrzone w model amerykański kopiowały metodę życia na kredyt.
Kryzys który został zapoczątkowany niewypłacalnymi pożyczkami na nieruchomości (domy i mieszkania) zaczął się rozszerzać na niewypłacalność przedsiębiorstw i zamorzenie obrotów finansowych miedzy bankami. Banki nagle przestały pożyczać pieniądze, a ku mojemu zdumieniu, bez kredytu amerykański przemysł nie może istnieć.
Ministrowie, a nawet sam Prezydent, w swych  codziennych wypowiedziach straszą społeczeństwo, zmorą braku kredytu. Okazuje się, że większość z nas żyje na kredyt i nie ma własnych oszczędności. Nikt nie wspomina, że kredyt winno się brać w wypadkach, kiedy zysk z pożyczonych pieniędzy przewyższa procenty spłaty długu. Nikt nie ma odwagi wypomnieć społeczeństwu, że żyje nad stan i powinno oszczędzać. Ponieważ, handel detaliczny jest tak wielka częścią gospodarki, rząd wymyślił metodę ożywienia gospodarki przez rozdawania pieniędzy poprzez tak zwany kredyt podatkowy a właściwie darowiznę, gdyż prawie połowa amerykańskich podatników (ponad 40%) żadnych podatków nie płaci i to w sposób zupełnie legalny. Darowano więc już miliardy dolarów i jak widać, na nie wiele się przydało. Jest jasne, ze model amerykańskiej gospodarki się zawalił i ci naiwni, a było ich wielu w innych krajach, którzy ten model kopiowali, teraz zbierają się w panice radząc jak się z niego wykaraskać. Ciekawe jest, że nikt nie mówi o radykalnej zmianie systemu wartości. Wszystkie propozycje i posunięcia zmierzają w kierunku sporządzenia szczudeł finansowych, albo maszyny do sztucznego oddychania,  na których finansowy inwalida, utrzyma się jeszcze jakiś czas przy życiu. Mętne wypowiedzi finansistów ozdobione  trudno zrozumiałym żargonom bankowo-giełdowym nie wspominają o konieczności zmiany struktury gospodarki a nawet wartości społecznych. Wszyscy starają się system utrzymać w jego uprzedniej postaci  i nikt nie ma odwagi wspomnieć, że „Król  Jest Nagi”, bez gaci i dziurawych skarpetkach.
Rządowi trudno się dziwić, bo wina ma swe źródło w trójkącie, jakiego  ramiona stanowią  Przemysł finansowy, Rząd a i  samo Społeczeństwo.

Nagle przypomniano sobie o walących się mostach i dziurawych drogach
Zapomniano o dwu wojnach prowadzonych za pożyczone od Chińczyków pieniądze.
Konflikt Izraela i Palestyńczykami przestał istnieć, przynajmniej w prasie i TV.
Nowy Rząd, czyli politycy, mają stwarzać nowe miejsca pracy.
Skąd weźmiemy pieniądze na ten kolejny stymulus?
Oczywiście, wystukamy miliardy na klawiaturze bankowych komputerów.

Głosując na Obamę, większość Amerykanów głosowała za zmianą.
Niestety nowo wyznaczani ministrowie jego gabinetu nie wskazują na zmianę. Hilary Clinton, niedawno zacięcie popierająca wojnę w Iraku, ma zostać Ministrem Spraw Zagranicznych. Minister obrony w rządzie Prezydenta Georga Busha, Gates, ma zostać na tym samym stanowisku. Najwięcej kontrowersji budzi plan wyznaczenia Larry Sommersa, ministra na ministra finansów.  Otóż deregulacje bankowe jakie Sommers wprowadził za czasów ministrowania w rządzie Clintona, są uważane za źródło dzisiejszego kryzysu.   Większość innych ministrów pochodzi także  z rządu byłego prezydenta Clintona, czyli „nowe wraca”. Albo inaczej, chłop który zepsuł zegarek, będzie go teraz reperował.
Kryzys ekonomiczny do którego, dzisiaj 1 grudnia, się rząd oficjalnie przyznał, nie zaczął się wczoraj. Jego początki sięgają rządów Clintona, a może wcześniej.
Wydaje się, że ludzie którzy maja ratować nasza gospodarkę będą łatać jej wyświechtane gacie, do momentu aż katastrofa ekonomiczna zmiecie ich ze stanowisk rządowych, a nas obywateli zapędzi do ulicznych kotłów z grochówką. .
Kto ich zastąpi? Oto jest pytanie za trylion dolarów, na które tylko czas da odpowiedź.

 Dr.inz. Jan Czekajewski
Członek Polskiego Instytutu Naukowego Naukowego NY (PIASA)
janczek@aol.com
http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?488794

niedziela, 07 grudnia 2008, kultur

Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę