Blog > Komentarze do wpisu
Nowe przepisy upraszczają procedury i znoszą obowiązek notyfikowania przez Komisję Europejską schematów pomocy publicznej

 Zdjęcie 24 z 24Wyświetl wszystkie

(...) Tylko w 2009 roku do polskiej gospodarki trafi blisko 17 mld zł” – mówiła Elżbieta Bieńkowska, prezentując w marcu antykryzysowy pakiet Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Te miliardy mają skompensować skutki światowego kryzysu gospodarczego, który dotknął również Polskę.

Skąd gwarancja, że 17 mld zł napłynie do Polski? Otóż od początku uruchomienia programów do 9 marca 2009 r. łączna kwota zatwierdzonych do dofinansowania wniosków wyniosła 26,4 mld zł. Zdaniem minister Bieńkowskiej, wartość tych wniosków gwarantuje wydanie 17 mld zł. Podkreśliła, że pieniądze te stanowią istotny element „Planu stabilności i rozwoju”. Ponadto MRR zaproponowało rozwiązania, dzięki którym można odsunąć w czasie konieczność przekazywania środków krajowych na realizowane projekty. Początkowe dotacje pochodziłyby w całości ze środków unijnych. Zgodnie z tą propozycją, pieniądze z budżetu krajowego nie muszą być wydawane już w pierwszej fazie inwestycji.

Wyłączenia blokowe i zaliczki


Takich zmian, które mają usprawnić wydawanie unijnych funduszy, już sporo wprowadzono. Mniej więcej po roku od uruchomienia programów operacyjnych Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wraz z partnerami gospodarczymi i społecznymi oceniło system przyznawania dotacji beneficjentom oraz zaproponowało zmiany i uproszczenia. Niektóre z nich wynikają z wejścia w życie rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z 6 sierpnia 2008 r., dotyczącego tzw. wyłączeń blokowych (uznanie niektórych rodzajów pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu). Od 1 stycznia 2009 r. jest ono w naszym kraju podstawą dla części schematów pomocy w ramach programów operacyjnych.

Nowe przepisy upraszczają procedury i znoszą obowiązek notyfikowania przez Komisję Europejską schematów pomocy publicznej zgodnych z określonymi w nim regułami. I tak na przykład nie ma konieczności notyfikacji przez KE programu pomocowego skierowanego do dużych przedsiębiorstw. Ważne uproszczenie objęło procedury realizacji projektów: przedsiębiorstwa mogą ponosić wydatki w ramach projektu już po złożeniu wniosku o dofinansowanie (do niedawna firma mogła rozpocząć prace dopiero po uzyskaniu potwierdzenia kwalifikowalności projektu do uzyskania wsparcia).

Najistotniejsze wydaje się uproszczenie polegające na upowszechnieniu instrumentu zaliczkowania. To duża nowość dla przedsiębiorców, którzy już pod koniec października 2008 r. zaczęli napotykać problemy w pozyskiwaniu kredytów na inwestycje, również te współfinansowane przez Unię Europejską. Nowy system zaliczkowania powinien przyspieszyć realizację projektów. Decyzja o wprowadzeniu instrumentu zaliczkowania należy do instytucji wdrażających. Z tej możliwości skorzystała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w zakresie wdrażanych działań z programu Innowacyjna Gospodarka.

Szybsze procedury


Zmienia się procedurę przekazywania pieniędzy na finansowanie programów unijnych z rezerwy celowej (integracyjnej) budżetu państwa. Kolejne transze będą uruchamiane w zależności od szybkości rozliczenia środków uzyskanych wcześniej, tak aby można było przedstawić wydane kwoty do odzyskania z KE. Zaletą tego rozwiązania jest uproszczenie procedury: „rozliczyłeś jedną transzę, automatycznie dostajesz kolejną”. Szybsze rozliczanie transz oznacza więcej środków odzyskanych z Komisji.

MRR zapowiada skrócenie i ujednolicenie terminu rozpatrywania wniosków beneficjentów i rozliczania projektów. Dzięki temu skróci się czas pomiędzy wypłatą środków z budżetu na rzecz projektodawcy, a ich zwrotem z Komisji Europejskiej.
Nowelizacja prawa zamówień publicznych z kolei przyspiesza procedury rozstrzygania przetargów i zwiększa konkurencję wśród wykonawców.

Co do nadrobienia


Nie we wszystkich obszarach zmiany prawne nadążają za tym duchem reformatorskim. Zakończono wprawdzie proces zmian prawnych w zakresie ochrony środowiska (Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko weszła w życie w listopadzie 2008 r.). Nadal jednak Komisja Europejska nie notyfikowała piętnastu programów pomocowych, w tym czterech na potrzeby regionalnych programów operacyjnych (RPO). Dotyczą one udzielania pomocy publicznej np. na inwestycje w lotniska,  transport intermodalny, energetykę (w tym odnawialne źródła energii), infrastrukturę telekomunikacyjną, infrastrukturę sfery badawczo-rozwojowej, lecznictwo uzdrowiskowe, rewitalizację, wspieranie kultury i dziedzictwa kulturowego.

Kij i marchewka


W stosunku do zarządów województw realizujących regionalne programy operacyjne Ministerstwo zastosowało metodę kija i marchewki. Zmieniono sposób przekazywania samorządom dotacji rozwojowej na RPO. Kolejne transze środków budżetowych udzielane będą dopiero wtedy, kiedy instytucje zarządzające regionalnymi programami zwrócą się do KE z prośbą o poświadczenie już poniesionych wydatków z poprzednich transz (tzw. certyfikacja). Dzięki temu z budżetu będą wypływać tylko środki w wielkości aktualnie niezbędnej. Jak twierdzi minister Bieńkowska, przekazane pieniądze będą zasilać gospodarkę, a nie „leżeć” na kontach samorządów. MRR będzie mogło sprawdzić zasadność przekazywanych kwot na podstawie liczby zawartych umów i złożonych wniosków o płatność.

Tym działaniom dyscyplinującym towarzyszą też pewne zachęty. Minister obiecuje duże nagrody dla najlepszych województw. Te, które najefektywniej będą realizować swoje programy regionalne, mogą liczyć na dodatkowe fundusze z puli środków rezerwowych (ponad 1,3 mld euro). Rozstrzygnięcie nastąpi w 2011 r. (...)   http://pi.gov.pl/page.php?cat=22&item=13111

wtorek, 31 marca 2009, kultur

Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę