Blog > Komentarze do wpisu
Ryszard Czarnecki, korespondent wojenny ze Strefy Gazy komentuje Smolensk z punktu widzenia Brukseli

Szanowny Panie Redaktorze,

Bardzo dziękuję, Panie Redaktorze za - jak się wydaje - wiarygodne obalenie "analizy" Pana Drozdowicza. Takie "wrzutki" zaciemniają rzeczywisty obraz tego, co się stało, a łatwe do obalenia powodują skłonność do bezkrytycznego przyjmowania wersji rosyjskiej.

Z poważaniem

Ryszard Czarnecki

K.M.Kazmierczak Glos Wielkopolski
Subject: [sowa] Re: Czy to był wypadek?

1. "Laboratorium Aerodynamiczne Politechniki Szczecińskiej" nie istnieje.
Polecam
http://www.zut.edu.pl/ - można także zadzwonic jeśli ktoś nie wierzy
Internetowi

2. Ryszard Drozdowicz nie jest żadnym ekspertem lotniczym, zajmuje się
badaniami aerodynamicznym, ale nie lotniczymi, tylko konstrukcji
budowlanych, tu jest jego strona
http://www.aerodynamic-dr.com/

Drozdowicz jest związany z Zakładem Konstrukcji Żelbetowych Politechniki
Szczecińskiej (obecnie Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w
Szczecinie) i tam do dzisiaj są prowadzone badania aerodynamiczne, ale nie
związane z lotnictwem tylko budownictwem.

Rozpowszechnienie tej rzekomej opinii fachowca lotniczego z pewnością nie
służy ani wyjaśnieniu prawdy o naszej narodowej tragedii w Smoleńsku ani
dobru Polski.

PS. Odnośnie wiązanych z tą pseudo ekspertyzą opinii, że pewnie podczas
remontu w Rosji zablokowano ster samolotu to warto wiedzieć, że po powrocie
z remontu w Rosji ten Tu-154 wylatał jeszcze 124 godziny i wykonał ok. 50
lądowań zanim doszło do katastrofy w Smoleńsku.

pozdrawiam
KMK

----- Original Message -----
From: "Zbigniew Rutkowski" <
wolna-polska@wp.pl>

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/1018

Razem z wojskowymi izraelskimi (dowodzi kapitan) jestem na wzgórzu skąd najlepiej widać Strefę Gazy. Słychać przelot samolotu, chyba odrzutowego. Potem znowu długa cisza. Gaza jakby zamarła. Z tej odległości nic nie widać, niewiele słychać. Kapitan podaje mi lornetkę. Najpierw patrzę prawym okiem, potem lewym, wreszcie oczy się przyzwyczajają i patrzę przez lornetkę jak przez okulary. Obraz zastygłej rzeczywistości. Znowu długa cisza. Nagle huk i widzę kłęby czarnego dymu nad Gazą, po prawej stronie. Trwa to kilkadziesiąt sekund, potem wszystko wraca do swojej leniwej normy. Przynajmniej tak to wygląda z tej perspektywy, z tamtej na pewno inaczej, dramatyczniej.
Ten samolot nie bombardował. On chyba tylko naprowadzał artylerię.
http://ww w. ryszard czarnecki .pl 18:29, kultur , nasze Judaica
http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/349

http://fronda.pl/sowa/blog/

czwartek, 22 kwietnia 2010, kultur

Polecane wpisy