Stefan Kosiewski: Bazwarunkowa Pensja Powszechna dla Polaka,
zasadniczy dochód w Unii Europejskiej!
Tuesday, Apr 03, 2007
http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20070403_151-
3-609481.mp3
Wiara w Jezusa
zmartwychwstałego pozwala wierzyć w odzyskanie własności i wolności Narodu
Polskiego.
Własność narodową Polaków, rozłożoną do 1939 roku między
różne grupy społeczne, na mocy diabelskiego paktu narodowego socjalizmu z
żydokomunizmem zaczęto wydzierać z polskich rąk. Zniewoleni i ograbieni Polacy
mieli być tylko siłą roboczą w obozach pracy III Rzeszy i w syberyjskich
gułagach. Diabeł miał krótko dwa oblicza: po 1945 roku żydokomuna kradła już
jawnie polską ziemię, prywatne zakłady przemysłowe, toczyła wojnę o handel z
Polakami.
Sierpień 1980 roku przyniósł Polsce marzenie o wolności i
samorządności. Złoczyńcy żydokomunistyczni nie zamierzali jednak oddać Polakom
władzy, ani pozbyć się swoich materialnych zdobyczy. Plemię żmijowe szatana
odegrało przed światem groteskę narodowego pojednania w Polsce. Najpierw Służba
Bezpieczeństwa wykreowała w okresie Solidarności tzw. radykałów, których
następnie internowano po to, żeby element polski etnicznie wypędzić z kraju, lub
zepchnąć w polityczny niebyt, a ze swoimi rewizjonistami i pseudokatolikami
spotkać się w Magdalence, by odegrać farsę porozumienia okrągłego stołu.
Pod płaszczykiem pluralizacji, wielości partii politycznych i poglądów,
dokonano grabieżczej prywatyzacji majątku Narodu Polskiego. Pod płaszczem
globalizacji ulokował się w Polsce kapitał międzynarodowy, handel i przemysł.
Wspólnicy światowi miejscowych złoczyńców.
Sojusz Wojskowy, wspólne
agresje i plany militarne utwierdzają wzbogaconych tak oto złoczyńców w
przekonaniu, że do utrzymania pozycji panów nad Polakami wystarczy już tylko
powtarzać stare zaklęcie złodziejskie: zabrane będzie temu, który nie ma, a
Mamon dołoży temu, który nakradł i ma.
Ne tylko dla rodziny Gierka,
Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana stworzony został system grabieży dokonanej w
biały dzień na Narodzie Polskim. Hołota żydokomunistyczna to dzisiaj kilka
milionów ludzi, które żyją na koszt zniewolonego Narodu Polskiego.
A
Naród ten to ponad 30 milionów ludzi, którzy nie mają nic: żadnych mieszkań,
żadnych domów na własność, żadnych akcji. 30 milionów Polaków, dla których ani
żydokomuna ani Unia Europejska nie ma i nie będzie miała pracy, a sojusze
wojskowe nie są w stanie wysłać ich wszystkich na wszystkie nawet fronty świata.
Tak samo jest w Czechach i na Słowacji, w Bułgarii, Rumunii, w Niemczech
i wszędzie, gdzie tylko grabieżcze plemię szatana postanowiło zabrać, by
zapanować.
Bóg chciał i zmartwychwstał. Naród też powstanie. Ten, który
zabrał cudze nie jest właścicielem. Na własność posiadł tylko strach przed
odebraniem zakumulowanego kapitału.
Tymczasem przedstawia się po dobroci
Plan odzyskania zagrabionego majątku Narodu Polskiego:
1. należy
odebrać tym, co zagrabili i mają - nałożyć wysokie podatki na tych, którzy mają;
2. odzyskany majątek należy rozdać tym, którzy nie mają nic, bo ich
ograbiono - należy wprowadzić Pensję dla Polaka.
Nie jakiś zasiłek
czymkolwiek uwarunkowany, ale niezbywalną, gwarantowaną przez państwo pensję
umożliwiającą ludzką egzystencję w Polsce.
Nie można więc poprzestać na
wpisywaniu do Konstytucji RP artykułu chroniącego życie każdego człowieka, gdyż
państwo, które stoi na straży ochrony zagrabionej własności, musi zadbać też o
to, żeby wywłaszczeni i ograbieni mieli za co godnie żyć.
Postulat
pensji dla każdego obywatela w Unii Europejskiej nie jest rewolucyjny, nie
zapowiada zmiany stosunków własności, dlatego krąży już po Europie i czas
najwyższy na Polskę. Pora na hasło:
Wolność zamiast pełnego zatrudnienia.
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
http://sowa.mypodcast.com/200704_archive.html
http://sowa.beeplog.de/17379_286557.htm